NBA Draft 1961
Runda 1
1. Walt Bellamy – Chicago
20,1 pkt, 13,7 zb, 2,4 as
2. Tom Stith – New York
3,1 pkt, 1,6 zb, 0,7 as
3. Larry Siegfried – Cincinnati
10,8 pkt, 2,8 zb, 3,5 as
4. Ray Scott – Detroit
14,9 pkt, 10,5 zb, 2,4 as
5. Wayne Yates – Los Angeles
1,9 pkt, 2,5 zb, 0,4 as
6. Ben Warley – Syracuse
6,1 pkt, 5,3 zb, 0,7 as
7. Tom Meschery – Philadelphia
12,7 pkt, 8,6 zb, 1,7 as
8. Cleo Hill – St. Louis
5,5 pkt, 3,1 zb, 2,0 as
9. Gary Phillips – Boston
6,7 pkt, 2,6 zb, 1,9 as
Runda 3
…
32. Bill Bridges – Chicago
11,9 pkt, 11,9 zb, 2,8 as
Podsumowanie:
Walt Bellamy z pierwszym numerem, Ray Scott z 4, oraz Bill Bridges z numerem 32 to trzy postacie wybijające się na tle zawodników draftu roku 1961.
Wszyscy zaliczali się do jednych z bardziej solidnych zawodników swojej epoki, z adnotacją iż Bellamy był z nich najbardziej uzdolniony ofensywnie.
Jedynie Bellamy, oprócz solidnych statystyk mógł się poszczycić osiągnięciami indywidualnymi, takimi jak tytuł najlepszego debiutanta, czy 4 krotnym udziałem w Meczu Gwiazd.

na zdjęciu nr.1 w drafcie - Walt Bellamy