NBA Draft 1972
Runda 1
1. LaRue Martin – Portland
5,3 pkt, 4,6 zb, 0,7 as
2. Bob McAdoo – Buffalo
22,1 pkt, 9,4 zb, 2,3 as
3. Dwight Davis – Cleveland
8,6 pkt, 5,9 zb, 1,6 as
4. Corky Calhoun – Phoenix
5,3 pkt, 3,6 zb, 1,1 as
5. Freddie Boyd – Philadelphia
8,5 pkt, 1,6 zb, 3,0 as
6. Russ Lee – Milwaukee
2,9 pkt, 1,2 zb, 0,7 as
7. Bud Stallworth – Seattle
7,7 pkt, 2,8 zb, 0,7 as
8. Tom Riker – New York
2,7 pkt, 1,7 zb, 0,3 as
9. Bob Nash – Detroit
4,7 pkt, 2,2 zb, 0,7 as
10. Paul Westphal – Boston
15,6 pkt, 1,9 zb, 4,4 as
11. Ralph Simpson – Chicago
8,4 pkt, 2,0 zb, 2,2 as
12. Julius Erving – Milwaukee
22,0 pkt, 6,7 zb, 3,9 as
13. Travis Grant – Los Angeles
3,6 pkt, 1,5 zb, 0,2 as
Runda 3
…
39. Kevin Porter – Baltimore
11,6 pkt, 1,8 zb, 8,1 as
Podsumowanie:
Nie do wiary jak po latach totalnej dominacji na parkietach ABA (28,7 pkt, 12,1 zb, 4,8 as, 2,4 stl) Julius Erving został podjęty dopiero z 12 numerem w drafcie, który okazał się być jednym z gorszych w całej historii NBA.
Wszyscy zawodnicy podjęci przed Ervingiem (oprócz Boba McAdoo) nie spełnili nadziei w nich pokładanych, ba – można nawet stwierdzić iż okazali się nieporozumieniami.
Poza Kevinem Porterem, który miał solidną, ale relatywnie krótką karierę w NBA, dalsze rundy również nie przyniosły żadnego gracza, który wywarłby większy impakt na grę.

na rysunku nr. 12 w drafcie - Julius Erving