NBA Draft 1998
Runda 1
1. Michael Olowokandi – LA Clippers
8,3 pkt, 6,8 zb, 0,7 as
2. Mike Bibby – Vancouver
16,4 pkt, 3,3 zb, 6,1 as
3. Raef Lafrentz – Denver
10,1 pkt, 6,1 zb, 1,1 as
4. Antawn Jamison – Toronto
19,9 pkt, 8,0 zb, 1,7 as
5. Vince Carter – Golden State
23,5 pkt, 5,5 zb, 4,3 as
6. Robert Traylor – Dallas
4,8 pkt, 3,7 zb, 0,7 as
7. Jason Williams – Sacramento
11,4 pkt, 2,4 zb, 6,3 as
8. Larry Hughes – Philadelphia
14,6 pkt, 4,3 zb, 3,2 as
9. Dirk Nowitzki – Milwaukee
22,7 pkt, 8,6 zb, 2,7 as
10. Paul Pierce – Boston
22,9 pkt, 6,3 zb, 3,9 as
11. Bonzi Wells – Detroit
12,1 pkt, 4,6 zb, 2,1 as
12. Michael Doleac – Orlando
4,9 pkt, 3,3 zb, 0,6 as
13. Keon Clark – Orlando
8,2 pkt, 5,9 zb, 0,9 as
14. Michael Dickerson – Houston
15,4 pkt, 2,9 zb, 2,6 as
15. Matt Harpring – Orlando
11,5 pkt, 5,1 zb, 1,4 as
16. Bryce Drew – Houston
4,4 pkt, 1,2 zb, 2,2 as
17. Rasho Nesterovic – Minnesota
7,0 pkt, 5,3 zb, 1,1 as
18. Mirsad Turkcan – Houston
1,9 pkt, 1,9 zb, 0,3 as
19. Pat Garrity – Milwaukee
7,3 pkt, 2,6 zb, 0,8 as
20. Roshown McLeod – Atlanta
7,2 pkt, 2,7 zb, 1,1 as
21. Ricky Davis – Charlotte
13,9 pkt, 3,6 zb, 3,4 as
22. Brian Skinner – LA Clippers
4,8 pkt, 4,8 zb, 0,5 as
23. Tyronn Lue – Denver
8,5 pkt, 1,7 zb, 3,1 as
24. Felipe Lopez – San Antonio
5,8 pkt, 2,4 zb, 1,0 as
25. Al Harrington – Indiana
13,8 pkt, 5,8 zb, 1,8 as
26. Samuel Jacobson – Los Angeles
4,2 pkt, 1,2 zb, 0,5 as
27. Vladimir Stepania – Seattle
4,1 pkt, 4,4 zb, 0,3 as
27. Corey Benjamin – Chicago
5,5 pkt, 1,7 zb, 0,9 as
27. Nazr Mohammed – Utah
6,8 pkt, 5,4 zb, 0,4 as
Runda 2
…
32.Rashard Lewis – Seattle
16,9 pkt, 5,8 zb, 1,9 as
…
41. Cuttino Mobley – Houston
16,0 pkt, 3,9 zb, 2,7 as
Podsumowanie:
Rok 1998 nie różnił się od poprzednich tym, iż po raz kolejny Los Angeles Clippers dokonali wyboru najgorszego z możliwych, biorąc z numerem 1 Michaela Olowokandiego, którego do tej pory nie ma już w lidze.
W roku tym wybrany został pierwszy dominujący gracz z Europy, jakim jest Dirk Nowitzki, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Oprócz Dirka na uwagę zasługują Vince Carter oraz Paul Pierce, wyśmienici strzelcy, a ten pierwszy w dodatku najlepszy showman w historii NBA, swoimi wsadami elektryzował publiczność w każdej hali.
Jest też solidny wybrany z “4″ Antawn Jamison, oraz wyłowiony z drugiej rundy talent – Rashard Lewis.
Mike Bibby oraz Cuttino Mobley również zaliczają się do ponad przeciętnych talentów, którzy nie zawiedli oczekiwań (Bibby) i ciężko pracowali na swoją pozycję (Mobley).

na zdjęciu 1 numer draftu - Michael Olowokandi (przy piłce)

na zdjęciu 5 numer draftu - Vince Carter