NBA Draft 1999
Runda 1
1. Elton Brand – Chicago
20,0 pkt, 10,1 zb, 2,6 as
2. Steve Francis – Vancouver
18,1 pkt, 5,6 zb, 6,0 as
3. Baron Davis – Charlotte
16,9 pkt, 4,0 zb, 7,3 as
4. Lamar Odom – LA Clippers
15,1 pkt, 8,8 zb, 4,2 as
5. Jonathan Bender – Toronto
5,6 pkt, 2,2 zb, 0,6 as
6. Wally Szczerbiak – Minnesota
14,1 pkt, 4,0 zb, 2,4 as
7. Richard Hamilton – Washington
17,9 pkt, 3,3 zb, 3,4 as
8. Ander Miller – Cleveland
14,6 pkt, 4,2 zb, 7,4 as
9. Shawn Marion – Phoenix
17,8 pkt, 9,9 zb, 2,0 as
10. Jason Terry – Atlanta
16,2 pkt, 2,9 zb, 4,9 as
11. Trajan Langdon – Cleveland
5,4 pkt, 1,3 zb, 1,3 as
12. ALeksander Radojevic – Toronto
1,7 pkt, 2,4 zb, 0,5 as
13. Corey Maggette – Seattle
16,3 pkt, 5,1 zb, 2,2 as
14. William Avery – Minnesota
2,7 pkt, 0,7 zb, 1,4 as
15. Frederic Weis – New York*
16. Ron Artest – Chicago
16,1 pkt, 5,1 zb, 3,2 as
17. Cal Bowdler – Atlanta
3,0 pkt, 1,9 zb, 0,2 as
18. James Posey – Denver
9,2 pkt, 4,9 zb, 1,7 as
19. Quincy Lewis – Utah
3,6 pkt, 1,3 zb, 0,6 as
20. Dion Glover – Atlanta
8,2 pkt, 3,1 zb, 1,5 as
21. Jeff Foster – Golden State
5,1 pkt, 7,0 zb, 0,9 as
22. Kenny Thomas – Houston
9,6 pkt, 7,0 zb, 1,6 as
23. Devan George – Los Angeles
5,6 pkt, 3,2 zb, 0,9 as
24. Andrei Kirilenko – Utah
12,5 pkt, 5,8 zb, 2,8 as
25. Tim James – Miami
1,6 pkt, 1,1 zb, 0,3 as
26. Vonteego Cummings – Indiana
6,9 pkt, 1,9 zb, 2,7 as
27. Jumaine Jones – Atlanta
7,1 pkt, 4,2 zb, 0,9 as
28. Scott Padgett – Utah
4,2 pkt, 2,7 zb, 0,7 as
29. Leon Smith – Dallas
2,2 pkt, 2,2 zb, 0,2 as
Runda 2
…
57.Manu Ginobili – San Antonio
14,7 pkt, 4,1 zb, 3,6 as
Podsumowanie:
Draft roku 1999 okazał się wyjątkowo zbilansowany, i przepełniony zawodnikami odgrywającymi główne role w swoich późniejszych zespołach. Elton Brand okazał się opoką La Clippers, Steve Francis dopóki był zdrowy to robił showtime w Houston.
Baron Davis prowadził atak zespołu z Charlotte/New Orleans Hornets, a Lamar Odom okazał się być bardzo wszechstronnym zawodnikiem, i podstawą mistrzowskiego składu Los Angeles Lakers. Wally Szczerbiak i Richard Hamilton mają na koncie występy w Meczach Gwiazd, a Ron Artest czy Jason Terry nagrody dla najlepszego obrońcy i najlepszego rezerwowego.
Corey Magettie, Shawn Marion i Andrei Kirilenko są cenieni przez fachowców, każdy za coś innego. Maggettie za umiejętność korzystania z linii rzutów wolnych, Marion za ilość zbieranych piłek, a Kirilenko za swoją wszechstronną defensywę.
Nie zapominajmy o numerze 57, czyli Manu Ginobilim, bo to on ze wszystkich wyżej wymienionych zawodników ma na swoim koncie największe osiągnięcia (3xMistrzostwo NBA) oraz nagrodę dla najlepszego rezerwowego, będąc jednocześnie podstawą mistrzowskiego zespołu z San Antonio.

na zdjęciu 57 numer draftu - Manu Ginobili

na zdjęciu 1 numer draftu - Elton Brand